Przygoda z quilingiem trwa u mnie nadal. Dziś rano dokończyłam karteczkę urodzinową dla małego Grzesia. W roli głównej wystąpił skręcany pociąg. Mam nadzieję, że i Mamie małego Grzesia i jak samemu zainteresowanemu karteczka przypadnie do gustu.
Bardzo dawno nie pracowałam pod taką presją uciekającego czasu. A wszystko przez to, iż zamówienie na kartkę zostało złożone dziś podczas porannych zakupów w osiedlowym sklepiku, a gotowe miało być na godzinę 13. Udało się ! Mi się podoba, Pani Ani się podoba i oby Solenizantce także się spodobało. Inspiracją była jedna z prac Oliwiaen. Robi przecudne rzeczy i jest dla mnie jedna ze scraperskich guru;)
Teresa. Dziś obchodzi swoje imieniny. Tak się składa, że tak ma na imię mama mojego narzeczonego i powyższa karteczka została wykonana z myślą o Niej. Byłą zachwycona. Więc ja tym bardziej. Bardzo polubiłam ten format kartki i pewnie przez dłuższy czas Was nim pomęczę;)